19.01.2013

Skrzyneczka

Kilka tygodni musiała poczekać na wenę twórczą ale nie słyszę żeby narzekała... może dlatego, że jest zamknięta :D
W każdym razie, skrzyneczka wyglądała bardzo ponuro i nijako czyli tak:

 a po dostaniu się w moje szpony nabrała charakteru, lekkości oraz kobiecości :D

Najpierw transfer na tkaninę i wdychanie Nitro ;)

a potem to już poszło bardzo spontanicznie :)

Nadal nie wiem co w niej będzie ale jakby co, to jest gotowa :D

Myślę sobie, że chyba pasuje do wyzwania Art Piaskownicy Rękoczyny Maryszy - Drzewo :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz