01.07.2018

Egzotycznie


Poniosło mnie wczoraj z wycinaniem. Były odciski. 
Na pocieszenie poszłam za ciosem i wynagrodziłam sobie ten wysiłek
komponując z tych wycinanek ślubne, egzotyczne karteczki.
Bo kto powiedział, że kartka ślubna musi być biała i nudna?
Hmm, w zasadzie to chyba jeszcze nigdy takiej nie zrobiłam :-)

Kolekcja Piątek Trzynastego Let's Flamingle jest obłędna!
Nie podziewałam się, że spodoba mi się aż tak bardzo! 
Poniżej trzy różne kartki z tej samej kolekcji.
Bez mediów!!! OMG! Świat się kończy. 








2 komentarze:

  1. Wielkie WOW za efekty kilkugodzinnego wycinania. Kartki są zachwycające :) <3

    OdpowiedzUsuń