26.03.2014

White flowers


Uffff.... Trochę się nawycinałam... 
Kilka odcisków na palcach...
Dwa małe pożary, ale opanowane...
Nawdychałam się topionego poliestru...
Poparzyłam sobie palce...
Ale wyprodukowałam bukiet białych satynowych kwiatów, które niebawem zagoszczą na moich pracach...







3 komentarze: